Chcę Cię zrozumieć przez dialog.

Rekolekcje 5 dniowe: Chcę Cię zrozumieć przez dialog.

Rekolekcje dla Par.

Celem warsztatów jest zdobycie praktycznych umiejętności w prowadzeniu małżeńskiej komunikacji. Przeważająca większość trudności w małżeństwie ma swoje źródło w nieumiejętności rozmawiania ze sobą. Nie tylko przerywamy sobie nawzajem, ale w ogóle nie słuchamy siebie. Wydaje nam się, że doskonale wiemy, co drugi chce powiedzieć i odpowiadamy zanim jeszcze zdąży otworzyć usta. A jeżeli już mówi, to jakże czekamy tylko, aż skończy, żeby samemu coś powiedzieć. Już w czasie, gdy mówi, przygotowujemy odpowiedź… Czasem słuchamy, żeby dać się wygadać, a potem i tak robimy swoje. Lubimy też pouczać, zauważać na przykład bardziej czyjeś usterki w wypowiedziach innych niż wartości tych wypowiedzi. Niekiedy traktuje się współmałżonka jak niepełnosprawnego: przecież on sobie nie poradzi… Najdziwniejsze jest to, że słyszymy często tylko to, co chcemy usłyszeć, słuchamy selektywnie. W efekcie więc nie słyszymy tego, co najważniejsze. Słuchamy wybiórczo… Nauczmy się spotkania w dialogu.

Według badań psychologicznych okazuje się, że trwałość związku nie zależy od skutecznej bądź nieskutecznej komunikacji, ale od ilości pozytywnych doświadczeń bliskości.

Nasza szefowa wydaje się rozkojarzona, kiedy chcemy, aby zwróciła na nas uwagę. Ale my także często nie zauważamy, kiedy nasz pracownik, nasze dziecko lub małżonek próbują z nami porozmawiać. Żona lub mąż przyjmują postawę obronną, gdy tylko zaczynamy mówić, tak samo robimy i my, kiedy oni zwracają się do nas. Nasze dziecko znajduje wymówki – my także. Ktoś z naszych przyjaciół mówi „ja też” i od razu przechodzi do opowiadania swojej historii, kiedy my próbujemy opowiedzieć naszą. Dokładnie tak się zachowujemy, gdy nasz przyjaciel opowiada o ekscytującym lub smutnym zdarzeniu. Nasz ojciec śpieszy z udzielaniem rad, kiedy staramy się opowiedzieć o naszych uczucich. Tak samo i my mówimy innym, co powinni, a czego nie powinni robić. Kiedy postępujemy w ten sposób, zachowania te wydają się takie naturalne, może nawet wydają się wyrażać troskę. Te same jednak zachowania wobec nas mogą wzbudzać frustrację i złość. Wywołują w nas postawę obronną oraz zniechęcają do mówienia o tym, co myślimy lub czujemy. Zachowania te nie wynikają z wysiłku, aby nas wysłuchać, zrozumieć lub „postawić się w naszej sytuacji”. Są to zachowania niesprzyjające słuchaniu. Nie chcemy ich. Tak jak nie chcą ich inni. Zamykamy się, kiedy nie jesteśmy słuchani, oddalamy się i stajemy się mniej skorzy do mówienia. Zamiast umożliwiać nam, w atmosferze bezpieczeństwa i zaufania, nawiązywanie relacji z szefem, małżonkiem, przyjacielem, rodzicem lub dzieckiem, te niesprzyjające słuchaniu zachowania tworzą dystans oraz powodują wyobcowanie pomiędzy ludźmi.

Nie słuchamy nie dlatego, że nie zależy nam na mówiącym lub że nie jesteśmy zainteresowani. Nie słuchamy, ponieważ popadliśmy w przyzwyczajenia, które nie sprzyjają słuchaniu, zachowania, które są wyuczone i automatyczne. Prawdopodobnie wyrastaliśmy w atmosferze niesprzyjającej słuchaniu. Pewnie tylko sporadycznie dana była nam radość bycia słyszanym i naprawdę zrozumianym przez rodzica, dziadka, innego członka rodziny lub nauczyciela. Zapewne przez większość czasu spotykaliśmy się ze zgoła innymi reakcjami: odpowiedziami, pouczeniami, ostrzeżeniami, radami, zachęcającymi lub zniechęcającymi słowami oraz różnego typu osądami. Napotykaliśmy je, obserwowaliśmy i naśladowaliśmy.

Nie słuchamy, ponieważ nigdy się nie nauczyliśmy, jak to robić. Dorastaliśmy, mówiąc językiem naszych rodziców oraz rówieśników. Mówimy z akcentem nabytym w rodzinie. A zatem, tak czy inaczej, porozumiewamy się w sposób, którego nauczyliśmy się w domu. Aby zostać dobrym słuchaczem, musimy najpierw podnieść naszą świadomość zachowań niesprzyjających słuchaniu, których się nauczyliśmy i które stosujemy. Jak to się dzieje, że nie słuchamy? Są trzy zasadnicze sposoby niesłuchania: koncentracja na sobie, reagowanie zgodnie z naszymi emocjami oraz założenie, że usłyszeliśmy to, co trzeba.

Dowiemy się i nauczymy:

  • że warto zmienić swój własny schemat prowadzenia rozmowy na sprzyjający wzajemnemu zrozumieniu;
  • jak słuchać aktywnie i z empatią;
  • na ile jestem dobrym słuchaczem;
  • co w moim sposobie mówienia pomaga a co przeszkadza słuchaczowi w zrozumieniu mnie;
  • jak wprost wyrażać swoje potrzeby i nie zmuszać słuchacza do domyślania się o co mi chodzi;
  • na ile pozwalam a na ile nie pozwalam dominować współmałżonkowi w relacji.
Przejdź do listy terminów rekolekcji